Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
41 postów 27 komentarzy

Opracowanie Stan Rzeczy

Stan Rzeczy - Opracowanie Stan Rzeczy - Mieczysława Kowalskiego

Huna w Starym Testamencie o.1b Wedy Słowiano-Aryjskie cz.2

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Widzialna część naszej Galaktyki stanowi dysk o średnicy około 30 kiloparseków, składający się z około 200 mld gwiazd, które pogrupowane są w czterech wygiętych rękawach/ramionach.

 Huna w Starym Testamencie, Materiały Zebrane, Wedy Słowiano-Aryjskie

Wedy słowiano-aryjskie
O budowie Wszechświata i historii Ludzkości
Nasza Galaktyka
Widzialna część naszej Galaktyki stanowi dysk o średnicy około 30 kiloparseków, składający się z około 200 mld gwiazd, które pogrupowane są w czterech wygiętych rękawach/ramionach. Na Ziemi widzimy Galaktykę od strony żebra w charakterze Drogi Mlecznej. Samo słowo “Galaktyka” pochodzi od greckiego słowa “galactikos” – mleczny. Dlatego naszym obserwacjom (nawet za pomocą teleskopów i radioteleskopów) galaktyczne rękawy są praktycznie niedostępne, i współczesna nauka uważa, że tylko są dwa. Faktycznie są cztery, i nasi dalecy przodkowie tą prawdę znali i o niej wiedzieli. Szeroko używany znak Ariów-Słowian, swastyka, jest znakiem oznaczającym naszą Galaktykę. Jest też odpowiednia Runa w Starym h’Aryjskim piśmie, oznaczająca ten obiekt Wszechświata.
Nasza Galaktyka nie zawsze istniała i nie zawsze będzie istnieć. Galaktyki we Wszechświecie rodzą się z pierwotnej pramaterii (pierwotnej energii/eteru), gdy mija ich cykl rozwoju, umierają, żeby znów dać życie nowym galaktykom, tak jak to dzieje się z trawą albo liśćmi drzew w ciągu roku. Innymi słowy, we Wszechświecie odbywa się fluktuacja materii w obszarze i w czasie, a Wszechświat istnieje zawsze. Cykl rozwoju każdej galaktyki opisano we wszystkich szczegółach w “Księdze Mądrości”. Podobny opis spotyka się i w starym dokumencie z Indii, który wykorzystała Helena Bławacka do napisania swojej książki “Tajna doktryna”.
Życie we Wszechświecie przejawia się na określonych stopniach ewolucji, odpowiada wszystkim formom materii, na wszystkich jej poziomach. Dokładnie tak samo przejawia się ono jak nastąpiło ukształtowanie materii w gwiazdy i planety. Z początkiem ukształtowania się naszej Galaktyki gwiazdy zaczęły zapalać się bliższej jej centrum. A więc, i życie po raz pierwszy powstało (albo, dokładniej, przejawiło się) właśnie tam. Dlatego najwyższy poziom rozwoju, fizycznego i duchowego osiągnęli ludzie, którzy żyją bliżej centrum Galaktyki, ponieważ oni jako pierwsi przeszli cykl ewolucji.
W pobliżu centrum Galaktyki powstało też rozumne życie, zdolne samorozprzestrzeniać się od planet jednego układu gwiezdnego do planet innego układu, według miary swojego rozwoju, osiągania określonego poziomu postępu technicznego, przy którym była możliwa budowa międzygwiezdnych statków kosmicznych. Według podawanych informacji człowiek we Wszechświecie istnieje około 1,5 miliarda lat.
System słoneczny
Nasz system słoneczny znajduje się w rękawie Oriona bliżej peryferii Galaktyki, w odległości około 10 kiloparseków od jej centrum. Dlatego życie na nim mogło pojawić się dwoma drogami: samopowstać, albo zostać przyniesione przez bardziej rozwinięte cywilizacje z gwiazd, które znajdują się bliżej centrum Galaktyki. Wedy opowiadają, że ludzie zjawili się na Ziemi podczas ich migracji z planet innych gwiezdnych systemów, na wielkich kosmicznych maszynach latających, Wajtmarach.  A na Ziemi do tego czasu były tylko rośliny i zwierzęta, oraz hominidy ziemskie (Homo erectus), które nie zdążyły jeszcze przejść drogi ewolucji do poziomu istot rozumnych, którymi są ludzie.
Nasi dalecy przodkowie z gwiazd posiadali bardzo dokładne dane o naszej Galaktyce i naszym systemie słonecznym, dużo większe niż my teraz. W szczególności, doskonale znali jej historię i budowę. Wiedzieli, co wchodzi w skład naszego systemu słonecznego, nazywanego Systemem Jarły-Słońca, wchodziło 27 planet i dużych asteroid, nazywanych Ziemiami. Nasza planeta nosiła nazwę Midgard-Ziemia, w nazwie której na dzień dzisiejszy została tylko rodowa nazwa – Ziemia. Inne planety także posiadały inne nazwy: Ziemia Horsa (Merkury), Ziemia Mercany (Wenus), Ziemia Oreja (Mars), Ziemia Peruna (Jowisz), Ziemia Striboga (Saturn), Ziemia Indra (Chiron, asteroida 2 060), Ziemia Waruna (Uran), Ziemia Nija (Neptun), Ziemia Wija (Pluton).
Zniszczona ponad 153 tys. lat temu Ziemia Deja, nazywana teraz Faetonem, znajdowała się tam, gdzie teraz jest rozmieszczony pas asteroid – między Marsem a Jowiszem. Przed zasiedleniem Ziemi ludźmi, na Marsie i Deji już znajdowały się stacje kosmiczne utrzymujące kontakt z naszymi przodkami. Stosunkowo niedawno pojawiły się wiadomości, że na Marsie rzeczywiście kiedyś były morza i, być może, planeta była zamieszkana.
Inne planety systemu słonecznego dotychczas jeszcze nieznane naszym astronomom (w nawiasie wskazane okresy obiegu wokół Słońca w ziemskich latach): Ziemia Welesa (46,78) – między Chironem i Uranem, Ziemia Siemargła (485,49), Ziemia Odyna (689,69), Ziemia Łady (883,6), Ziemia Udżeca (1147,38), Ziemia Radogosta (1952,41), Ziemia Tora (2537,75), Ziemia Prowie (3556), Ziemia Kroda (3888), Ziemia Połkana(4752), Ziemia Smoka (5904), Ziemia Rugija (6912), Ziemia Czura (9504), Ziemia Dogody (11664), Ziemia Dajma (15552).
Inaczej wyglądał też system Ziemi ze swoimi towarzyszami, których nasi przodkowie nazywali Księżycami. Midgard-Ziemia najpierw miała dwa Księżyce – istniejący teraz Miesiąc z okresem obiegu 29,3 dnia i Lela z okresem obiegu 7 dni (od niej, prawdopodobnie przyjęto siedmiodniowy tydzień). Około 143 tys. lat temu do naszej Ziemi został przekazany Księżyc Fatta od martwej Planety Deji i rozmieszczony między orbitami Miesiąca i Leli z okresem obiegu 13 dni. Lela została zniszczona w 109.806 r. pne, a Fatta – w 11.008 r. pne w rezultacie użycia przez Ziemian broni wielkiej mocy, co doprowadziło do światowych katastrof i odwrotu rozwoju Ludzkości do epoki kamienia.
Zgodnie z Runicznymi kronikami, 300 tys. lat temu wygląd zewnętrzny Midgard-Ziemi był całkiem inny. Pustynia Sahara była morzem. Ocean indyjski – lądem. Gibraltarskiej cieśniny nie było. Na Rosyjskiej Równinie, gdzie znajduje się Moskwa, było Zachodnie morze. Na Północnym Oceanie Lodowatym był duży kontynent Daaria. Jest kopia-mapy Daarii, która została skopiowana przez Merkatera w 1595 r. ze ściany jednej z piramid w Gizie (Egipt). Zachodnią Syberię wypełniało Zachodnie morze. Na terytorium Omska była duża wyspa Awanturnik. Daarię z kontynentem wiązał górski przesmyk – Ripiejskie (Uralskie) góry. Rzeka Wołga wpadała w Morza Czarnego. A, rzecz najważniejsza, planeta nie miała nachylenia swojej osi i posiadała bardziej ciepły i łagodny klimat w północnych szerokościach, niż teraz.
Wielkie wojny w Galaktyce
Ziemia znajduje się praktycznie na Granicy, którą dzieli centralna, sprzyjająca dla życia część Galaktyki, od peryferyjnej jej części, w której wyczuwa się brak bogactw naturalnych i, rzecz najważniejsza, energii (inglii).
Wszystkie te braki wyraźnie widoczne są nawet w ramach naszej planety: na biegunach – zimno i lód, na równiku – upał i pustynia, w średnich szerokościach – pojawiające się z okresem mającym około 25.800 lat z powodu precesji Ziemi ochłodzenia, zmuszające do migracji ludzi i zwierzęta. I nawet w jednym i tym samym miejscu w ciągu roku następują zmiany pór roku. W wyniku tego występuje walka o sprzyjające terytoria pobytu, i bogactwa naturalne, kończąca się konfliktami, wojnami, w tym światowymi.
Im bliżej do centrum Galaktyki przy planetach jest po kilka Słońc, cała ich powierzchnia równomiernie jest nagrzewana, a planety bogate są w złoża naturalne. 
Sławiano-Aryjskie Wedy opowiadają o tym, że we Wszechświecie istnieje mnóstwo światów o różnych poziomach rozwoju, w tym też na bardzo subtelnych poziomach. Przejście żywej istoty rozumnej z jednego świata w subtelniejszy (o wyższym poziomie energetycznym) świat możliwe jest tylko ze stratą gęstości ciała-materii, wiąże się to z rozwojem wszystkich wyższych sfer duchowości. Dlatego istnieje tak zwana Złota Droga Rozwoju Duchowego, która posiada swoje prawidłowości, związane, przede wszystkim, z dostępnością wiedzy.
Wedy nauczają, że w dalekiej prehistorii Ciemny bóg postanowił obejść Wszechświatowe Prawa wspinaczki po Złotej Drodze Rozwoju Duchowego, zdjąć Ochronne Pieczęcie z Ukrytej Starej Mądrości, stanowiące obostrzenia dla Światów Niższych, skąd się wywodził.  Postanowił podstępnie wykraść dostęp do Ukrytej Starej Mądrości wszystkich Światów Najwyższych. Jasny bóg połączył Jasne Siły w obronie Boskich Praw, w rezultacie czego wywiązała się Wielka Assa – wojna z ciemnymi mocami z Niższych Światów.
Światłe Siły zwyciężyły, ale część Dawnej Wiedzy jednak znalazła się w Niższych Światach. Uzyskawszy Wiedzę przedstawiciele tych Światów zaczęli na skróty wspinaczkę po Złotej Drodze Rozwoju Duchowego. Jednak oni nie nauczyli się rozróżniać Dobra od Zła i stale próbowali wprowadzać najpodlejsze formy życia w przygraniczne ze Światem Ciemności obszary, gdzie znajdowały się Niebieskie Gmachy (gwiazdozbiory) Makoszy (Wielkiej Niedźwiedzicy), Rady (Oriona) i Rasy (Małego i Dużego Lwa). Żeby Ciemne Siły nie mogły dostawać się na Światłe/Jasne Ziemie, Bogowie-obrońcy stworzyli ochronną Granicę, która przechodziła przez Ziemie i Gwiazdy wymienionych Gmachów (gwiazdozbiorów), a także przez Światy Jawi (nasz świat), Nawi (świat zmarłych) i Prawi (świat bogów). Nasza planeta znajduje się na tej Granicy światów, a Ludzkość staje się świadkiem i uczestnikiem wojen.
Istoty z Niższych Światów stanowiące Siły Ciemności, służące Ciemnemu bogu, przekraczały i przekraczają przygraniczne obszary dzielące obydwa światy.  Atakują Jasne Światy w tym naszą Ziemię. Istoty stanowiące Siły Ciemnych Światów, które prowadzą ataki na wyższe Jasne Światy zostali nazwani Kościejami. 
Nasi przodkowie
W czasach prehistorycznych nasza Ziemia Midgard znajdowała się na przecięciu ośmiu kosmicznych Dróg, które wiązały zagospodarowane Ziemie(Planety) w dziewięciu Gmachach (gwiazdozbiorach) Światłych/Jasnych Światów, włączając Gmach Rasy, gdzie żyli tylko przedstawiciele Wielkiej (Białej) Rasy. W tych czasach przedstawiciele Białej Ludzkości zaludnili i zagospodarowali Midgard-Ziemię.
Praojczyzna licznych naszych przodków znajduje się w systemie słonecznym ze Złotym Słońcem w Gmachu Rasy. Były to Rody Białych ludzi, żyjących na Ziemiach w systemie słonecznym Beta Lew. Słońce tego układu nazywają Jarowielkim Złotym Słońcem, ono jest jaskrawsze w promieniowaniu strumienia świetlnego, ma większe rozmiarem i masą, niż nasze Jarło-Słońce.
Wokoło Złotego Słońca obraca się Ingard-Ziemia, okres obiegu której wynosi 576 dób. Ingard-Ziemia ma dwa Księżyce: Duży Księżyc z okresem obiegu 36 dni i Mały Księżyc z okresem obiegu 9 dni. W systemie Złotego Słońca na Ingard-Ziemi istnieje życie biologiczne, podobne do życia na Midgard-Ziemi.
W jednej z bitew drugiej Wielkiej Assy (wojny) na powyższej Granicy statek kosmiczny, Wajtmara, przewożący przesiedleńców – w tym z Ingard-Ziemi, został uszkodzony i z przymusu wylądował na Midgard-Ziemi. Wajtmara wylądowała na północnym kontynencie, który został nazwany przez gwiezdnych podróżnych Daarijej/Daaria (Darem Bogów, Darem Arian).Wajtwary były to wielkie kosmiczne maszyny latające, które służyły między innymi do transportu. Mogły przewozić do 144 wajtmanów, podróżując z nimi na bliskie i odległe planety.
Na Wajtmarze znajdowali się przedstawiciele czterech Rodów zjednoczonych Ziem Wielkiej Rasy: Rody Aryjczyków – HAriów i  DaAriów oraz Rody Słowian – Rasienów i Świętorusów. To byli ludzie z białą karnacją i wzrostem ponad 2 metry. Mieli oni różnice we wzroście, w kolorze włosów, w kolorze tęczówki oczu i różnice w grupie krwi.
Da’Ariowie mieli srebrny (szary, stalowy) kolor oczu i jasny blond, prawie białawe, włosy. H’Ariowie posiadali zielony (szmaragdowy)  kolor oczu i jasnoblond włosy. Niebieski (siny, chabrowy, jeziorowy) kolor oczu i włosy od białawego do ciemnoblond były u Świętorusów. Rasienowie mieli ogniste (piwne, światło-brązowe, żółte) oczy i ciemnoblond włosy. Kolor oczu zależy od tego, jakie Słońce świeciło ludziom tych Rodów na ich ziemiach ojczystych w trakcie ich ewolucji. Aryjczycy odróżniali się od Świętorusów i Rasienów jeszcze i tym, że umieli rozpoznawać, gdzie jest fałszywa informacja (Kłamstwo), a gdzie – Prawda. To wiązało się z tym, że Aryjczycy posiadali doświadczenie wojny z ciemnymi mocami broniąc swoich Ziem.
Po remoncie Wajtmary, część załogi odleciała (wróciła “na niebiosa”),, a część została na Midgard-Ziemi, ci którym ta planeta się spodobała, a u wielu z nich do momentu odlotu zdążyły urodzić się “ziemskie” dzieci. Ci, którzy zostali na Midgard-Ziemi, zaczęli nazywać się Asami. Asy – potomkowie Niebieskich Rodów, żyjący na Midgard-Ziem. A terytorium ich dalszego zasiedlenia zostało nazwane Asijej (później Azja), ponieważ początkowo zasiedlili ją Asy. Po rozsiedleniu także pojawiły się nazwy ”Rassienija”, “Rasiczi”.
Następnie nastąpiło przeniesienie z Ingard-Ziemi ludzi Białej Rasy na Midgard-Ziemię, na Daarię. Przesiedleni ludzie na Midgard-Ziemię pamiętali o swojej starej praojczyźnie i tytułowali siebie “Dażdbogowi wnukowie”, tj. potomkowie tych Rodów Wielkiej Rasy, które żyły pod blaskiem Dażdboga-Słońce. Żyjących na Midgard-Ziemi zaczęli nazywać Wielką Rasą, a pozostałych żyjących na Ingard-Ziemi – Starą Rasą.
Dawne aryjsko-słowiańskie imperium Ujgur-Gobi, które zajmowało prawie cały kontynent Euroazjatycki podzielony górami Ural dzieliło się na wschodnie i zachodnie. Kraina na zachód od Uralu po Atlantyk była nazywana Rassenia, nazwa określałaterytorium, na którym osiedliły się białe narodyWielkiej Rasy. Natomiast całe euroazjatyckie terytorium Cywilizacji Ujgur-Gobi nazywane było Wielka Rassenia, jako kraina narodów Wielkiej Rasy.
Stolica Imperium Ujgur leżała na urodzajnej w tych czasach równinie Gobi, pod obecnie odnalezionymi ruinami starożytnego miasta mongolskiego Khara-Khoto a obecnego chińskiego Heicheng.
Kraina na wschód od Uralu po Pacyfik i od Oceanu Lodowatego po centralne Indie nosiła nazwę Ziemi Świętej Rasy lub Kraina Asów. Skrót RASA był odpowiednikiem nazwy: Rody Asów Stron Asów. Święta Rasa – to są cztery Wielkie Rody Asów: H’Aryjczycy, Da’Aryjczycy, Rasienowie, Świętorusowie, żyjący w społecznościach rodowych. Przyjezdni  nazywali te „strony” różnie. Jedną z ostatnich nazw, znanych w Europie do końca XVIII wieku, była Wielka Tartaria, lub Maguczja (Potężna) Azja, dawna dzierżawa białych ludzi w azjatyckiej części kontynentu Euroazjatyckiego.
Różni ludzie zamieszkujący Ziemię
Na Ziemi mieszkają ludzie z różną karnacją i w zależności od tego mają swoje terytoria pobytu. Ziemska ludzkość ma przodków, którzy przybyli na nią w różnym czasie z różnych Niebieskich Gmachów i mają swoją karnację: Wielkiej Rasy – biały; Wielkiego Smoka – żółty; Ognistego Smoka – czerwony; Mrocznego Nieużytku – czarny; Piekielnego Świata – szary. Różne karnacje wynikają z tego jak intensywne Słońca świeciły tym ludziom w czasie ich ewolucji na planetach, na których żyli i się rozwijali. 
Pierwszym sojusznikiem Białej Rasy w bitwie z Siłami Ciemności, byli Ludzie z Gmachu Wielkiego Smoka – rasa żółta. Im przydzielono na Ziemi miejsce na Południowym Wschodzie, na wschodzie Słońca. To współczesne Chiny.
Drugim sojusznikiem Białej Rasy w bitwie z Siłami Ciemności, byli Ludzie z Gmachu Ognistego Smoka – rasa czerwona. Im przydzielono miejsce na ziemiach na Zachodnim (Atlantyckim) Oceanie. Następnie, z chwilą przyjścia do nich Rodów Rasy Wielkiej, ta Ziemia zaczęła nosić nazwę Antłani, tj. Ziemia Antów. Starożytni Grecy nazywali ją Atlantydą. Po zagładzie Antłani 13 tys. lat temu, bogobojnych czerwonoskórych ludzi na Wajtmarach przewieziono na Amerykański kontynent.
Trzecią rasą zamieszkującą Ziemię są ludzie z Gmachów Mrocznego Nieużytku – rasa czarna. Jej przydzielono Wielki Kraj Czarnych Ludzi, który obejmował w zależności od gatunku, kontynent Afrykański i kontynent Lemurię, który po zagładzie Lemurii obecnie stanowi – część Indostanu (Półwyspu Indyjskiego, Azji Południowo-Wschodniej i Indonezji), a także Australię. Ich przybycie na Ziemię nastąpiło, kiedy to Biała Rasa uratowała część ludzi z czarną karnacją, ginących na różnych Ziemiach (Planetach) w Gmachach Mrocznego Nieużytku, zniszczonych przez Siły Ciemności. Wtedy też uratowano część Czarnych Ludzi z umarłej planety Deji.
Indyjskie plemiona Drawidów i Nagów należały do negroidalnym narodów, czcili Boginię Kali-Ma – Boginię Czarnej Matki i Czarnych Smoków. Ich rytuałom towarzyszyły krwawe ludzkie ofiary. Dlatego nasi Przodkowie podarowali im Wedy – Święte Teksty, teraz znane są jako Indyjskie (hinduskie). Wedy. Nauki o odwiecznych Niebieskich Prawach – takich jak Prawo Karmy, Inkarnacji, Reinkarnacja, Rita i innych, – one zabraniały krwawych rytuałów.
Wszyscy wyżej wymienieni ludzie: biali, żółci, czerwoni i czarni; chociaż różnią się karnacją, ale mają jeden genotyp. Pomimo tego Wedy zakazują mieszania się ras, aby nie tworzyły się mutacje genetyczne, ponadto każda rasa rozwijała się na różnych Planetach w swoim cyklu ewolucyjnym.
Rasa szara z Piekielnego Świata
Wrogiem Wielkiej Białej Rasy i innych Ras na Ziemi, są przedstawiciele Piekielnego Świata, którzy potajemnie przeniknęli na Ziemię, dlatego terytorium ich pobytu nie jest jasno określone. W Wedach oni nazwani są Cudzoziemcami, a miejsce ich pierwotnego zamieszkiwania – Piekłem. Jak wskazują Wedy, posiadali szarą skórę, oczy koloru Mroku, byli początkowo dwupłciowi (hermafrodyty), mogli być kobietą albo mężczyzną (zależnie od faz Księżyca zamieniała się ich seksualna orientacja). Stwarzali wszelki fałszywe religijne kulty. Zagrażali wszystkiemu cudzemu. Wszystkie ich myśli są kierowane tylko aby posiąść władzę nad innymi rasami i nad Ziemią. Cel Cudzoziemców – naruszyć harmonię, panującą w Świecie Światła i zdruzgotać Potomków Rodu Niebieskiego i Białej Wielkiej Rasy, o tyle, o ile tylko ludzie im na to pozwolą i nie stawią oporu. W określeniu biblijnym rasa szara są to Kainowe ludy, posiadające geny zła.
Szarzy ludzie przybywali na Ziemię w niedużych ilościach w różnych czasach. Ale w masowym trybie, jak świadczą Wedy, ostatni raz przybyli około 6 tys. lat temu (3760 r pne) i zajęli wtedy wolne ziemie na wyspie Sri Lanka. Wodzowie Cudzoziemców nazywają się Kościejami, którzy wykorzystują szarych ludzi w swoich celach.
Cudzoziemcy, Szarzy ludzie mają inny genotyp, tak jak pierwotny dwupłciowy. Ale łącząc się i mieszając z innymi rasami na ziemi poprzez kontakt płciowy, stopniowo przeobrazili się w jednopłciowe istoty, ale mające duże genetyczne i seksualne odchylenia (pederastów, lesbijek, sadystów, masochistów, umysłowo zacofanych itp.), Kiedy zaczęli łączyć się z innymi rasami i rozmywać w społecznościach ludzkich został naruszony genetyczny fundament pozostałych ras. Dążenie do panowania nad innymi ludźmi także staje się wynikiem tego pomieszania ras i powinno to być postrzegane i rozpatrywane w społeczeństwie jak patologia.
Ludzie z domieszką genów szarych ludzi, kainowych genów, genów zła, mają w większym lub mniejszym stopniu skłonności psychopatyczne. Wyróżniane jest kilkanaście objawów psychopatycznych, ale rzadko występują w przypadku danej osoby wszystkie. Zazwyczaj ujawniają się tylko niektóre. 
Osoby i społeczności z domieszką genów szarych ludzi, określani jako „czarni”, ponieważ są oni pozbawieni jakichkolwiek skrupułów i zasad moralnych, są to istoty na niskim szczeblu w drabinie ewolucji człowieka, nie rozróżniają dobra od zła.  To dla nich, dla tych istot wiedza była zakazana przez Boga, a nie dla ludzi. Oni muszą najpierw nauczyć się rozróżniać dobro od zła, a później wiedza stopniowo może być im udzielana. Oni tą wiedzę uzyskali nieprawnie i wykorzystali przeciwko ludziom.
Wedy zakazują mieszania się ras, aby nie tworzyły się mutacje genetyczne, ponadto zakazują jakichkolwiek związków z szarymi ludźmi.
W obecnej dobie „czarni” są kontrolerami ludzkości, są to Cudzoziemcy z Piekielnego Świata nazywani przez Słowian Kościejami i ich szarymi sługami. Oni tylko wyglądają jak ludzie, jest to mylące dla człowieka, dlatego udało im się przejąć dominację nad światem. Ale świadomość ludzkości budzi się i podnosi. Wedy mówią, że nie wolno im ustępować i należy im stawiać opór, bo oni idą tak daleko, na ile ludzie im pozwolą.
Bogowie naszych przodków
Na Ziemię niejeden raz przybywali Bogowie (opiekunowie, kuratorzy, przodkowie ludzi), utrzymywali kontakty z potomkami Rasy Wielkiej, przekazywali im Mądrość (historię i zapowiedzi przodków, znajomość uprawy roślin, urządzenie życia społeczności, przedłużenia rodów, wychowania dzieci itp.). Minęło 165.032 lat od czasu, kiedy Bogini Tara odwiedzała Ziemię. Ona jest młodszą siostrą Boga Tarha, zwanego Dażdbogiem (dającym Dawne Wedy). Gwiazda polarna u sławiano-aryjskich narodów zwie się na cześć tej pięknej Bogini – Tara (a być może, i odwrotnie, jeśli ona przyleciała z Planety należącej do systemu tej gwiazdy).
Tarh – był opiekunem (kuratorem) Wschodniej Syberii i Dalekiego Wschodu, a Tara – Zachodniej Syberii. Razem ze złożenia obydwu imion powstała nazwa terytorium – Tarhtara, zmieniona przez potomków w Tartarię.  Później aryjsko-słowiańskie imperium Ujgur-Gobi na wschód od Uralu było także nazywane Wielką Tartarią.
Ponad 40 tys. lat temu z Uraj-Ziemi w Gmachu Orła na Swarożym (niebieskim) Kręgu, trzeci raz odwiedził Ziemię Bóg Perun. Bóg-opiekun wszystkich wojowników i wielu Rodów Rasy Wielkiej. Bóg-gromowładny, kierujący Błyskawicami, syn Boga Swaroga i Łady-Bogurodzicy. Po pierwszych trzech Niebieskich Bitwach między Światłem a Ciemnością, kiedy zwyciężyły Światłe Siły, Bóg Perun zszedł na Ziemię, żeby opowiedzieć ludziom o wydarzeniach toczących się i o tym, co czeka Ziemie w przyszłości, o nadejściu mrocznych czasów.
Mroczne czasy nastaną wtedy, kiedy Ziemia wejdzie w obszar, podległy siłom z Ciemnych Światów Piekła. Mroczne czasy, to okres życia ludzi, kiedy przestaną czcić Bogów i przestaną żyć wg Niebieskich Praw, a zaczną żyć wg praw, które im narzucają Cudzoziemcy z Piekielnego Świata. Oni uczą ludzi, aby sami tworzyli własne prawa i żyli według nich, a tym samym pogarszali swoje życie, prowadząc do degradacji i samozagłady.
Istnieją Przekazy, że Bóg Perun jeszcze kilka razy odwiedził Ziemię, ażeby opowiedzieć Tajemną Mądrość, Kaplanom/Strażnikom i Seniorom Rodów Świętej Rasy, jak przygotować się do ciemnych, ciężkich czasów, kiedy ramię-rękaw naszej swastycznej galaktyki, w którym znajduje się Ziemia będzie przechodzić przez obszar, podległy siłom z Ciemnych Światów Piekła. W tym czasie Jaśni Bogowie przestaną odwiedzać swoje narody, ponieważ oni nie przenikną w ciemne obszary, podległe siłom tych Światów. Z wyjściem ramienia-rękawa naszej Galaktyki z ciemnych obszarów, Światli Bogowie znów zaczną odwiedzać Rody Rasy Wielkiej. Początek Światłych czasów zaczyna się w Świętym Roku 7521 od SPGŚ tj. w 2012 r. ne. Od roku 2012 powinien być liczony nowy rok słowiański, nowa era w Kalendarzu Słowiańskim.
Na Ziemię przybywał także Dażdbóg – Bóg Tarh Perunowicz, Bóg-Strażnik dawnej Wielkiej Mądrości. Został nazwany Dażdbogiem (dającym Bogiem) za to, że dał ludziom Wielkiej Rasy i potomkom Rodu Niebieskiego dziewięć Santi (Ksiąg). Te Santi zostały zapisane przez stare Runy i zawierały Poświęcone Dawne Wedy, oraz Zapowiedzi Tarha i jego pouczenia. Wszyscy mieszkańcy w różnych Światach (w Galaktykach, Gwiezdnych Systemach) i na Ziemiach, gdzie mieszkają przedstawiciele Dawnego Rodu, żyją zgodnie z Dawną Mądrością, Rodowymi Filarami i Zasadami, których trzyma się Ród. Po odwiedzinach przez Boga Tarha naszych Przodków, oni zaczęli zwać siebie “Dażdbogowi wnukowie”. Naszych Przodków odwiedzali także i inni liczni Bogowie.
Bóg Perun jest to biblijny archanioł Michał, który walczył z Szatanem; Lucyferem i innymi książętami Piekła; Samaelem, Belialem i Lewiatanem. Bóg Tarh jest to archanioł Gabriel, który walczył z Szatanem u boku Michała. To przełożenie występuje, ponieważ Biblia czerpała swe wzorce ze słowiano-aryjskich Wed.
Księga Objawienia: „I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów - a na głowach jego siedem diademów. I jego ogon zamiata trzecią część gwiazd nieba i zrzucił je na ziemię” (Ap.12:4).
Księga Izajasza: „Jako żeś spadł z nieba, Lucyferze, któryś rano wschodził” (Iz.14:12); (Wulgata  – przekładBiblii na łacinę, dokonany przez św.Hieronima).
W innych przekładach Biblii brzmi nieco inaczej, choć sens jest taki sam: „Do Szeolu strącony twój przepych i dźwięk twoich harf. Robactwo jest twoim posłaniem, robactwo też twoim przykryciem.   Jakże to spadłeś z niebios,  Jaśniejący, Synu Jutrzenki.  Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody.  Ty, który mówiłeś w swym sercu: Wstąpię na niebiosa; powyżej gwiazd Bożych postawię mój tron. Zasiądę na Górze Obrad, na krańcach północy. Wstąpię na szczyty obłoków, podobny będę do Najwyższego.  Jak to? Strąconyś do Szeolu na samo dno Otchłani!" (Iz.14:11-15).
Ciąg dalszy: odcinek o.1c

 

 

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930